Klasy 4–6 oraz część klasy 3 udały się 4 grudnia na wyjątkową kulturalną wyprawę, która rozpoczęła się… dość nietypowo, bo w McDonaldzie. Po solidnym śniadaniu – niezbędnym, aby móc w pełni uczestniczyć w teatralnej magii – ruszyliśmy w drogę, a po drodze uczniowie wzbogacili się o cały zestaw pamiątek. Niektórzy wrócili bogatsi nie tylko o nowe wrażenia, ale i o gadżety, które prawdopodobnie mają już status „skarbów rodzinnych”.
W Teatrze im. W. Horzycy czekało na nas wrzosowisko większe niż szkolne boisko i historia Mary – bohaterki, która musiała przenieść się z Indii do angielskiej posiadłości swojego wuja. Choć początkowo nadąsana, szybko odkryła, że przyjaźń, natura i odwaga potrafią zdziałać prawdziwe cuda.
Reżyser Sławomir Narloch stworzył świat, w którym granica między ludźmi a zwierzętami jest cienka jak pajęcza nić, a magia staje się codziennością. Całość dopełniały autorskie piosenki oraz muzyka na żywo, które przeniosły nas w klimat baśni.
Uczniowie zachowywali się wzorowo, przestrzegali zasad obowiązujących w teatrze oraz prezentowali się wyjątkowo elegancko — za co serdecznie dziękujemy rodzicom.
Wyjazd połączył kulturę, przyrodę, magię teatru i… odrobinę fast-foodowej energii. A zdjęcia, które dołączymy, najlepiej pokażą, że warto było wstać dziś wcześniej! 📸🌿





